Kontrola targu koni w Pajęcznie, wrzesień 2017 r.

21318851_1491256747579965_7100340326734421467_oJak zwykle, drugi raz w tym roku,  byliśmy obecni na targu koni w Pajęcznie.

Targ, głównie przez warunki pogodowe, był mniejszy i trał krócej niż zwykle. Niestety, handlarze nie zmienili swojego zachowania od czasu naszej ostatniej wizyty. Po całym placu już od rana porozrzucane były puste butelki po alkoholu a załadunki koni, szczególnie te na samym końcu targu,  były pełne przemocy i odbywały się w sposób chaotyczny.

Zaobserwowaliśmy pracowników urzędu będących świadkami brutalnych załadunków koni po bardzo pochyłej rampie. Załadunki te trwały bardzo długo i widać było, że są przeprowadzane przez osoby zupełnie nieobeznane w temacie. Handlarze głównie próbowali pchać lub wciągać konie na samochody. Pracownicy urzędu nie pofatygowali się nawet o to, aby doradzić kupującym podjechanie do betonowej, stojącej w rogu targu i nieużywanej, rampy załadunkowej. Nie reagowali także na agresywne zachowania handlarzy w stosunku do zwierząt.

Konie stały na placu w deszczu wiele godzin, nie były pojone, mimo że niektóre samochody wjechały na plac jeszcze w nocy. Dla zwierząt to prawdziwa męka.

Na razie brak komentarzy ... Bądź pierwszy, zostaw komentarz!

Zostaw komentarz

 

— required *

— required *


+ dziewięć = 10